-Jak tam zakończenie roku? - usłyszałam głos za sobą. Od razu się odwróciłam z zobaczyłam Davida jest dla mnie jak ojciec.
- Hej, a jakoś zleciało - odpowiedziałam z uśmiechem.
- To dobrze, jesteś głodna ?
- Nie dzięki wczoraj piłam - odpowiedziałam, nie przepadałam za piciem krwi, no ale musiałam
- Ok ja lecę dozobaczenia
-Pa
Ruszyłam dalej przed siebie.Weszłam do domu i tradycyjnie rzuciłam torebkę do kuchni. Nudziło mi się więc udałam się do salonu pooglądać telewizje. Akurat trafiłam na Big Time Rush. Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi, zdziwiłam się kto czeka za drzwiami. Wstałam i otworzyłam drzwi przed którymi stała mniej więcej w moim wzroście blondynka.
- Hej, przepraszam za najście ale mojemu bratu wpadła piłka do twojego ogrodu - powiedziała niepewnie.
- Aha to choć poszukamy jej, a jak masz na imię? - zapytałam w drodze do ogrodu.
- May a ty ?
-Melani - odpowiedziałam z uśmiechem.
- O tutaj jest! - powiedziała May wskazując palcem na niewielką białą piłkę. Podniosła ją i ruszyłyśmy do wyjścia.
- Dziękuje
- Nie ma sprawy - puściłam jej oczko
- To pa, do zobaczenia
- Pa - odpowiedziałam, po czym zamknęłam drzwi. Dzień miną mi bardzo szybko. Udałam się do pokoju, przebrałam się w piżamę i weszłam do łóżka. Od razu zasnęłam.
************************************************
Zakładka "Bohaterowie" jest aktualizowana;)
- Hej, przepraszam za najście ale mojemu bratu wpadła piłka do twojego ogrodu - powiedziała niepewnie.
- Aha to choć poszukamy jej, a jak masz na imię? - zapytałam w drodze do ogrodu.
- May a ty ?
-Melani - odpowiedziałam z uśmiechem.
- O tutaj jest! - powiedziała May wskazując palcem na niewielką białą piłkę. Podniosła ją i ruszyłyśmy do wyjścia.
- Dziękuje
- Nie ma sprawy - puściłam jej oczko
- To pa, do zobaczenia
- Pa - odpowiedziałam, po czym zamknęłam drzwi. Dzień miną mi bardzo szybko. Udałam się do pokoju, przebrałam się w piżamę i weszłam do łóżka. Od razu zasnęłam.
************************************************
Zakładka "Bohaterowie" jest aktualizowana;)